niedziela, 9 października 2011

leniwa niedziela. co tu dużo ukrywać, niedziela zwieńczona zwycięstwem .
dzień przyjemny, słoneczny, idealny na spacer. jutro wywołuję zdjęcia ze smieny, zobaczymy co tam fajnego wyszło. poniedziałek to kolejne zajęcia, już byłam na jednych z typografii i projektowania graficznego. strasznie się jaram tymi studiami, jak narazie jest mega. a, pokazuję nowy notes, idealny do bazgrania i zapisywania "złotych myśli"
ściskam moooocno T.

środa, 5 października 2011

jak już pewnie wiecie byliśmy z Maćkiem na czwartych urodzinach magazynu Party.impreza była wyjątkowo nudna i sztywna ale my z Tolą bawiłyśmy się świetnie^^.
zaczęłam już zajęcia na uczelni więc ciężko znaleźć mi choć chwilkę żeby coś napisać. szczerze przepraszam i ściskam T.






PS; sukienka z SH jest rewelacyjna, świetnie się w niej czułam mimo tego że jest bardzo krótka ^^

wtorek, 27 września 2011

pokazuję co upolowałyśmy ostatnio z siostrą w "szmateksach" (łączny koszt wszytskich ubrań- ok 130 zło)
coraz częściejprzyłapuję się na tym że wolę wydać więcej na ciuchach używanych i mieć coś oryginalnego niż kupować w zarze czy h&m, poprostu się nie opłaca,  chyba że kupuję na przecenach. marki ciuchów które pokazuję to Massimo, atmosphere, river island. ah, i spodnie zara (leginsy)
ścisk T.








poniedziałek, 26 września 2011


przepraszam że tutaj takie pustki ale mam do wiele spraw na głowie i co chwila coś do roboty. a wieczorem najczęściej jestem tak zmęczona, że nawet nie mam siły nic wyskrobać mądrego...
piątek- byliśmy na imprezie "premium tvn", nie wiem do końca o co tam chodziło ale świetnie się bawiłam. reweleacyjne jedzenie, ale niestety szpinaku nie bylo. impreza odbyla się w Forcie Sanguszki, byłam tam pierszy raz i to miejszce zrobilo na mnie ogromne wrażenie! ah! no i byl genialny kabina do robienia zdjęć, już na jakiejś innej imprezie ją widziałam, ale jakoś nie miałam odwagi do niej wejść ^^
sobota- była bardzo ciepla więc prawie caly dzień jeździliśmy z Maćkiem na skuterze. a wieczorem, jak zwykle zresztą graliśmy w guitar hero!
co się jeszcze dzialo w zeszłym tygodniu.... a! widziałam się z Tolą, w PkP powiśle. mam nadzieję że jeszcze raz się z nią spotkam zanim
ucieknie do LA. ;)
a! zapomniałam w sobotę byłam też na kolejnej odsłonie ściegów ręcznych , było mega, kupiłam od Agi Iskierki piękny wisiorek. jutro pokażę. 







ah, zapomniałabym, kolacyjka. pasta-pesto pomidorowe, parmezan,czosnek i suszone pomidory.
smacznego. T.