wtorek, 22 października 2013

Halo!
Moi mili, w sobotę wybrałam się na kilka godzin do Łodzi, bardzo lubię to miasto i cieszę się, że miałam możliwość je odwiedzić przy okazji Fashion Week'a, który się tam odbywał.
Jak wiecie na codzień nie interesuję się modą na tyle żeby jeździć na tego typu spendy, dlatego wybrałam się na pokoaz kolekcji Mohito natomiast inne sobie odpuściłam.
Wraz z Aretą przygotowałyśmy, krótki filmik, który definiuje całe to przedsięwzięcie.
No to tyle.
Obecnie choruję, wiedziałam że to się stanie prędzej czy później.... Ale co tam ! Mamy piękną pogodę więc warto to wykorzystać!
Wraz z Schaffashoes przygotowaliśmy dla Was konkurs !!

Zapraszam do polubienia Schaffashoes oraz Lubie Szpinak na facebooku i odpowiedzenia na pytanie

konkursowe, które znajdziecie  ........ TU ......... 

Powodzenia ! T !



Bardzo dziękuję za 16 tysięcy subskrybentów na YouTube!! 



/płaszcz, bluza Mohito, buty schaffashoes, spodnie Local Heroes/










/outfit  Mohito/

czwartek, 17 października 2013

Halo, halo! Wczoraj byłam na urodzinach magazynu Party, po takich imprezach następnego dnia ubieram sie w wygodne ciuchy, dzisiaj cały dzien chodziłam w dresie i bez makijażu- tak sie czuję najlepiej.  Juz czuć jesień, o osiemnastej robi sie ciemno dlatego trzeba coś zrobić z tym czasem kiedy w lato mozna było jeszcze pójść na spacer, ja lubię napić sie dobrej herbatki, poczytać książkę czy obejrzeć film.

T. 


  







/spodnie Mosquito, kurtka Stefanel, conversy schaffashoes, zegarek pasooje/




 
/'gra w kłamstwa' Sara Shepard/
 

wtorek, 8 października 2013

Halo! Weekend spędziłam nad morzem z Maćkiem i jego bratem Adamem. Pogoda nam dopisała, było piękne słońce ale strasznie zimno. Uwielbiam taki sposób odpoczynku- spacery od rana do wieczora. Oczywiście byliśmy na grzybach, nazbieraliśmy trzy kosze. Robiliśmy zawody kto nazbiera najwięcej, ja pocisnęłam aż pięćdziesiąt, chłopcy zostali w tyle bo mieli ok dwudziestu. Duszone grzyby zjedliśmy na obiad a resztę ususzyliśmy, będą idealne do bigosu czy do pierogów. Pisząc to, cały czas przeżywam to grzybobranie, po prostu uwielbiam to robić, najlepszy sposób na relaks. 
ściskam T. 

Ps: na szczęście już Maciek przestawił mi tę funkcję w aparacie i na kolejnych zdjęciach już nie będzie daty :)