poniedziałek, 13 kwietnia 2015







Cześć!

Jesteśmy z powrotem. Już dłużej nie jestem w stanie się "migać". Od ostatniego posta minięło "troche" czasu ale muszę Wam powiedzieć że te cztery miesiące mineły mi jakby to były dwa tygodnie. Nigdy nie miałam tak dużo pracy, było ciężko ale jednoczenie byłam najszczęśliwszą osobą na ziemi. Najgorsze były te momenty kiedy jeżdżąc ze spektaklem po Polsce, spotykałam fanów "szpinaku" i wtedy zawsze padało pytanie- "Marta, ale co z blogiem?" a ja nie wiedziałam co odpowiedzieć.  Teraz wracam i mam nadzieje że uda mi się ponownie zyskać Waszą sympatię.
A jeszcze chcę Wam powiedzieć że w czasie kiedy nic nie dodawałam nagrałam chyba z dziesięć vlogów, ale żadnego nie opublikowałam. Chyba zbyt krytycznie do siebie podchodziłam. Myślę że w życiu każdego człowieka jest taki moment że trzeba przystopować, poukładać pewne sprawy i zebrać się w sobie, żeby wrócić ze zdwojoną siłą i energią.
Przede mną kolejny gorący okres, kolejne spektakle "Kota...", praca na planie i sporo nowych działań. Postaram się o wszystkim Was informować. :)



Ściskam mocno !





























piątek, 19 grudnia 2014

Halo!
Zapraszam na Vloga z propozycją niedrogich prezentów ! :)

Ścisk T.




link do szczotki

w domowym wydaniu pakowanie prezentów :) 







czwartek, 4 grudnia 2014

Halo!

Wczoraj cały ranek spędziłam na planie Na Wspólnej, po czym pojechałam na sesję zdjęciową. Jej efekty już niedługo na stronach NW oraz moim blogu.
Dziś od 6 rano jestem na planie, a o po południu wsiadam w busa z ekipą "Kota" i jedziemy do Skierniewic gdzie zagramy dwa spektakle- kto ma blisko niech wpada, serdecznie zapraszam!


Zamieszczam również wideo z bardzo ciekawej akcji do której zostałam zaproszona przez markę Bosch :)








Ravioli ze Szpinakiem :

Farsz:

torba świeżego szpinaku Baby
dwie-trzy łyżki serka ricotta
garść orzechów włoskich
pieprz i sól
3 ząbki czosnku
łyżka oliwy

Cisto:

pół kilo mąki
pięć jaj

Szpinak blanszujemy- zlewamy wrzątkiem, jak ostygnie drobno siekamy.  Na rozgrzanej patelni z oliwą podsmażamy czosnek a następnie dodajemy posiekany szpinak. Smażymy do momentu odparowania wody ok 3-4 minuty. Jak szpinak przestygnie dodajemy serek, orzechy, pieprz i sól.
Wszystko razem mieszamy i farsz gotowy.
Do miski wsypujemy mąkę i dodajemy jajka, zagniatamy bądź miksujemy do momentu uzyskania gładkiej kuli. Cisto wałkujemy na gładkie płaty o grubości ok 3 mm. Płaty makaronu kroimy na kwadraciki (wielkość wg. uznania) i faszerujemy. Gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem oliwy ok 7-10 minut, do momentu zmięknięcia ciasta.
Smacznego!


Buziaki i do następnego razu ! ;)

poniedziałek, 1 grudnia 2014

Teraz kilka zdjęć a już niebawem przepis  :)
T.
Bluzka i chmurkowa ramoneska są z najnowszej kolekcji Local Heroes, ja osobiście jestem w nich zakochana !
Zdjęcia wykonała niezastąpiona Ola Szewczul  :)









czwartek, 6 listopada 2014

Halo!
Dzisiaj pyszne Cannelloni, jeszcze czuje jego smak - rewelacja.! Bardzo proste w przygotowaniu i na szczęście nie jest czasochłonne.
Widzę, że kilka osób bulwersuje się, że mam kredyt na mieszkanie... nie wnikam o co chodzi, ale podziwiam determinację tych osób. A kredyt mam tak jak znaczna część naszego społeczeństwa...
Już na dniach zaczynam treningi do finałowego odcinka Tańca z Gwiazdami, myślę że będzie bardzo miło, atmosfera na pewno będzie luźniejsza:)

Cannelloni:

Makaron rurki (nie trzeba go wcześniej gotować!)
Ser (ja użyłam zwykłego żółtego, może być Grana Padano czy mozzarella  )

Farsz:
mięso mielone (ja użyłam wieprzowego) 500g
1 cebula
3 ząbki czosnku
sól
pieprz

Sos Pomidorowy:
2 puszki pomidorów bez skórki
1 cebula
3 ząbki czosnku
3 gałązki świeżej bazylii (może być suszona)
sól
pieprz

Beszamel
1l mleka
2 łyżki masła
2 łyżki mąki (jeśli będzie za gęste dodać masła, ja beszamel robie zawsze na oko)
szczypta soli, pieprzu i gałki muszkatołowej

Rozgrzewamy piekarnik do 190C

Na patelni rozgrzewamy tłuszcz ok. 2 łyżki (ja dałam olej), dodajemy drobno pokrojoną cebulkę i rozdrobniony praską czosnek, podsmażamy aż się zeszkli i dodajemy mięso rozgniatając je łopatką czy widelcem. Smażymy aż się zarumieni, pieprzymy i solimy do smaku.

3/4 mięsa odkładamy do miseczki i czekamy aż ostygnie. Na patelni po mięsie znów smażymy cebulę i czosnek gdy się zeszklą dodajemy pomidory i gotujemy do momentu aż wyparuje woda. Dodajemy sól, pieprz i drobno pokrojoną bazylię.  Przelewamy do naczynia żaroodpornego.

W garnku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę, czekamy aż się zrumieni, dodajemy mleko i energicznie mieszamy ok 4 minuty. Na koniec przyprawiamy pieprzem, gałką i solą.

Makaron Cannelloni faszerujemy mięsem i układamy w naczyniu żaroodpornym na sosie pomidorowym następnie zalewamy ciepłym beszamelem i posypujemy serem.

Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 190C i pieczemy 30-40 min

Smacznego ! :)

PS: część zdjęć robiła moja Mama dlatego są nie ostre ;)















poniedziałek, 3 listopada 2014

Jestem, już jestem.
Bardzo mi przykro że tak rzadko tu bywam ale tak jak ktoś słusznie zauważył w komentarzach- "kredyty same się nie spłacą" hahaha.  A tak poważnie to jak wiecie mam bardzo dużo wyjazdów ze sztuką "Kiedy kota nie ma" i szczerze Was zachęcam do przyjścia na spektakl jeśli chcecie mnie poznać osobiście. Jeśli nie uda Wam się kupić biletu , to zapraszam również po spektaklu, zawsze mam chwile żeby porozmawiać :) 

Dzisiaj mix zdjęć czyli płaszcz w jednorożce i szykowanie się z Olą przed spektaklem 

ściskam! 





/płaszcz ememshop, spodnie top shop, okulary Ray Ban, buty reebok Gl6000/






poniedziałek, 13 października 2014

Hej !

Dzisiaj porcja zdjęć, które zapowiadałam jakiś czas temu.
Foto - Ola Szewczul - link
Makijaż - Kinga Kolorowe kredki -link
















/czapka- f&f, bluza - H&M, spodnie - top shop/